Ważne aspekty życia na oddziale

Rokowanie

Początkowo trudno jest otrzymać informację na temat rokowań. Wszyscy rodzice dzieci hospitalizowanych (szczególnie wcześniaków i dzieci, których życie jest zagrożone), którzy znajdą się na oddziale intensywnej terapii tego doświadczają. Wydawać się Wam może, że lekarz Was zbywa, nie chce udzielać informacji. Lakoniczność wypowiedzi lekarza wynika jednak z faktu, że on sam nie wie, co będzie z Waszym Dzieckiem. Jest tylko człowiekiem, wspaniałym specjalistą, ale nadal nie może przewidzieć przyszłości. Lekarze nie chcą dawać złudnej nadziei, ale też nie chcą jej odbierać. To będzie dla Was – Rodziców bardzo trudne. Będziecie oczekiwać od lekarza konkretnych prognoz dotyczących szans Waszego Dziecka, a otrzymacie bardzo ostrożne przewidywania. Każdy przypadek jest inny, każde dziecko jest inne. Nawet lekarz z bardzo dużym doświadczeniem nie jest w stanie powiedzieć, co się może zdarzyć. Pytajcie, rozmawiajcie, ale też przyjmijcie tę trudną lekcję pokory i cierpliwości.

Laktacja

Drogie Mamy! Największym darem i wsparciem, jakiego możecie teraz udzielić swojemu dziecku jest Wasze mleko. Nie możecie go przytulić, wziąć na ręce, ale możecie ofiarować mu tych kilka kropli. To niezwykle ważne, nic nie zastąpi mleka mamy z całym jego dobrodziejstwem. Nawet jeśli Wasz poród odbył się długo przed czasem, możecie postarać się o laktację. Nie bójcie się i w razie trudności lub wątpliwości, poproście o wsparcie i pomoc. W tym zakresie pomogą Wam panie położne lub specjalne położne laktacyjne.

A jeśli nie możecie lub z różnych przyczyn nie chcecie karmić piersią swojego dziecka, macie możliwość skorzystać z Banku Mleka Kobiecego (o czym piszemy w dalszej części poradnika) lub odpowiednio dobranej mieszanki mleka modyfikowanego. To, w jaki sposób karmicie, nie wpływa na Wasze relacje z dzieckiem….

Inkubator (OHIO)

Znacie na pewno z filmów lub telewizji te specjalne łóżka dla najmniejszych dzieci. To właśnie inkubatory, których zadaniem jest próba odtworzenia, choć w minimalnym stopniu, warunków, jakie panowały pod Waszym sercem. Oczywiście, nigdzie nie będzie dziecku tak dobrze jak w brzuchu mamy, ale w tych wyjątkowych okolicznościach to najlepsze, co możemy maluchowi zaproponować. Inkubator ma za zadanie zapewnić Waszemu Dziecku maksymalne bezpieczeństwo. Jest urządzeniem wyposażonym w elementy monitorujące parametry życiowe dziecka oraz takie, które podtrzymują jego funkcje życiowe, jeśli jest to niezbędne.

Na tyle, na ile jest to możliwe, jak najczęściej dotykajcie swojego Dziecka. Na początku nie będziecie mogli brać go na ręce, ale może Was poczuć i poczuć Waszą czułość, i troskę. To niezwykle ważne. W całym tym trudnym czasie możecie stać się dla niego wsparciem i chwilą wytchnienia od medycznych procedur.

Respirator i N-CPAP

Respirator jest urządzeniem, które niejako „oddycha za pacjenta”. W przypadku najbardziej skrajnych wcześniaków lub dzieci z zaburzeniami układu oddechowego jest podstawowym sprzętem ratującym życie. Respirator ma możliwość synchronizowania się z oddechem pacjenta, może służyć tylko jako zabezpieczenie, wspomaganie oddechu i jego kontrola. Gdy oddech Twojego Dziecka jest zbyt płytki, respirator cały czas to monitoruje i w razie potrzeby, „służy” pogłębieniem oddechu lub dodatkowym wsparciem. Wszystko uzależnione jest od dojrzałości układu oddechowego dziecka oraz jego stanu zdrowia.

N-CPAP to urządzenie, które już „tylko” wspiera oddechowo, chroni przed bezdechem i zapobiega „zapadaniu się” płuc, gdy niepotrzebne jest zastępowanie procesu oddychania przez respirator.

Monitor parametrów życiowych

Przy inkubatorach zawsze umieszczone są różne monitory wyświetlające najważniejsze informacje na temat parametrów życiowych małego pacjenta. Jeśli nie jesteście lekarzami, będzie Wam trudno połapać się w znaczeniu poszczególnych liczb. Jeśli czujecie, że da Wam to poczucie większej kontroli i uspokoi Was, to bez wahania pytajcie o to, co widzicie i co chcecie wiedzieć. Lekarze z pełnym zrozumieniem postarają się Wam wszystko wyjaśnić. PAMIĘTAJCIE! Nie każdy alarm oznacza coś niedobrego. Postarajcie się nie wpadać w panikę. Może być to spowodowane gwałtownym ruchem Waszego Dziecka. Szybko nauczycie się rozpoznawać dźwięki i kolory lampek kontrolnych, ale, jeśli nie jesteście lekarzem lub położną – lepiej zawsze skonsultujcie swoje obawy z personelem oddziału. Być może, mimo alarmu, nie dzieje się nic złego!

Pompa infuzyjna

To bardzo precyzyjne urządzenie do podawania leków i pożywienia, czasami nawet tylko kilka kropli na godzinę! Pompy, jak wszystkie urządzenia na oddziale mają swoje kontrolki i alarmy. I posiadają z reguły najdłuższe „rurki”. To właśnie wielość podłączeń do różnych pomp powoduje złudzenie podłączenia do „kabli”.

Lampa do fototerapii

Większość wcześniaków boryka się z żółtaczką wcześniaczą. Nie przerażaj się! Wszystko pod kontrolą! Mały Pacjent zabezpieczony jest przed szkodliwością działania światła, szczególnie jego oczy zakryte są specjalnymi okularami. Wasze dziecko aktualnie jest na „solarium” 😉

Jezdne aparaty do RTG i USG

Wasze Dziecko będzie miało bardzo często przeprowadzane badania kontrolne. Ponieważ jest szczególnie narażone na działanie czynników zewnętrznych, zdecydowaną większość procedur medycznych lekarze starają się zlecać „przy łóżku” Małego Pacjenta, aby unikać podróżowania po terenie szpitala. Jednym z ułatwień są mobilne aparaty do wykonywania zdjęć Roentgena i obrazowania ultrasonograficznego.

Urządzeń na oddziale jest o wiele więcej. Na początku będziecie zestresowani i zdezorientowani, ale zapewniamy, że wszyscy rodzice bardzo szybko stają się „ekspertami” w odczytywaniu podstawowych i informacji o stanie zdrowia dziecka. A potem, już w chwili wypisu, zatęsknicie za tym „pikaniem”, które informowało, że wszystko jest w porządku i pod kontrolą. W domu będziecie musieli nauczyć się ufać własnej obserwacji i intuicji, aby ocenić stan zdrowia Waszego Dziecka. To dopiero będzie wyzwanie!

Wyzwaniem dla Was i Waszego Dziecka będzie też całkowita zmiana warunków – zapachów, oświetlenia i właśnie dźwięków. Wasza Pociecha będzie musiała znowu na nowo nauczyć się radzić sobie w całkowicie obcym, nowym otoczeniu, pokonać gwałtowną zmianę. Będziecie potrzebowali czasu na przystosowanie się do ciszy i spokoju.

Czekanie

Rodzicielstwo uczy cierpliwości i wytrwałości. Od samego początku – czekanie na dwie kreski na teście, na określenie płci na USG, ruchy dziecka, poród… Wasze rodzicielstwo jest wyjątkowe, a Wasze czekanie naznaczone strachem. Strachem o życie swojego Dziecka, strachem przed dotykiem, strachem przed diagnozą. Wasze rodzicielstwo uczy pokory wobec życia i siły w przezwyciężaniu najtrudniejszych sytuacji. Jeszcze wiele razy będziecie czekać. Na wypis, na diagnozę, na terapię… Na postępy Waszego Dziecka, które będzie rozwijać się inaczej niż zdrowi rówieśnicy. Cierpliwość, pokora i odwaga to będzie Wasza rodzicielska zbroja, która pomoże Wam przetrwać kryzysy zdrowotne, rozwojowe, niezrozumienie ze strony otoczenia i konieczność walki o jak najlepsze warunki leczenia, terapii i edukacji Waszego wyjątkowego Dziecka.

Emocje

Gdy rodzi się dziecko szczególne, takie jak Wasze, targają nami różne emocje, które sprawiają, że diametralnie się zmieniamy. Doświadczenia te są często wręcz traumatyczne. To ważne, abyście mieli odwagę i siłę, aby o swoich przeżyciach mówić i aby nie poddać się niesprawiedliwej często ocenie.

Najczęstszą emocją jest strach. O życie, zdrowie dziecka. Przed odebraniem telefonu ze szpitala. Przed przyszłością. Czy sobie poradzę? Czy nie zrobię krzywdy mojemu Dziecku? Jak będzie rozwijało się moje Dziecko, czy będzie mówić, chodzić?

Strach jest naturalny. Pojawia się, bo spotkała Was trudna sytuacja, bo zależy Wam na Waszym Dziecku. Macie prawo płakać, krzyczeć, wołać o pomoc. Nie wolno jednak się w tym strachu pogrążyć, bo wtedy stanie się wyniszczający.

Skip to content