A co, jeśli nie mogę karmić piersią?

Karmienie piersią jest ważne, jest darem zarówno dla Twojego Dziecka, jak i dla Ciebie. Co zatem w sytuacji, gdy nie jest to możliwe?

Przede wszystkim może to być spowodowane Twoją sytuacją, przedwczesnym, trudnym porodem, stresem, zalewem emocji. Możesz chcieć karmić, ale Twoje Dziecko jest w inkubatorze i nie jest to możliwe, albo po prostu nie masz pokarmu. A może zwyczajnie nie chcesz.

Nie pozwól, aby ktokolwiek Cię oceniał. Nie pozwól sobie samej na negatywne myśli, że jesteś złą matką! Jest wiele kobiet, które albo nie mogą karmić, albo podejmują decyzję o tym, że nie będą tego robić. Nie jesteś sama w swoim wyborze. Zadbaj tylko o to, by mieć pewność swoich decyzji.

Karmienie to nie tylko podawanie pokarmu, ale przede wszystkim budowanie bliskości i więzi. Jak będzie to już możliwe, to forma nie ma znaczenia, najważniejsze dla Twojego Dziecka, jest to, że trzymasz je na rękach, przytulasz, dotykasz i patrzysz na nie. Ono czuje się wówczas całym światem swojej Mamy, a to uczucie pozwala zdrowieć i rosnąć.

Jeśli Wasz wspólny czas wykorzystasz maksymalnie, dotykając (jeśli to możliwe), mówiąc do Twojego dziecka, korzystając z kangurowania i wszystkich dostępnych form kontaktu, zbudujesz dużo silniejszą więź, niż mama, która karmiąc piersią swoje dziecko nie odrywa wzroku od telefonu. Więź to nie pierś, to nie jest jakiś magiczny narząd posiadający wyłączność na budowanie relacji z dzieckiem. Więź to Twoje uczucia i wszystko to, co łączy Cię z Twoim Dzieckiem.

Rozmawiaj o swoich rozterkach z lekarzem, położną, najbliższymi, z tymi, którym ufasz i których zdanie się dla Ciebie liczy. Ale ważne jest też to, aby były to osoby, które Cię wysłuchają, wesprą, doradzą Ci, ale nie będą oceniać Twoich wyborów w tym zakresie.

Skip to content